Czy naprawdę zagrałem jak donk?

Autor: tygrys 18 Czerwiec 2010r. 8:46

Na blogu Jacka Danielsa niedawno przeczytałem następujący opis rozdania:

Ten sam turniej, tuż przed wyłonieniem stołu finałowego. Mam 22k i siedzę na BB z KT na ręku. Na UTG gracz z 17k w stacku podbija do 2400 przy blindach 400/800. Sprawdzam i razem oglądamy flopa KJ4 (dwa trefle). Czekam na zagranie rywala. Ten zagrywa za 3500, na co stawiam go na all inie widząc po nim, że nie przedstawia żadnej mocy. Ten jednak bez chwili wahania wpycha swoje 15 tysięcy i pokazuje mi… J8 bez trefli! Nikogo chyba nie zaskoczę informacją, że już na turnie spadła ósemka i wygrał rozdanie… Graj tak dalej!

tiger

Tym donkiem który nie umie grać był wyżej podpisany . Jako , że było parę analiz dotyczących tego rozdania - to nie wyszły one poza grę pre-flop ( błędny call ) . Osobiście nie uważam jakobym był tu specjalnym fishem , ale może się mylę i chętnie poddam się pod osąd . Oto mój tok rozumowania i parę innych szczegółów istotnych tak samo jak karty które przemówiły .

Bardzo rzadko grałem ( czego JD nie wiedział do końca bo niedawno został przesadzony ) . Siedzimy po obu stronach krupierki przez co , żadne rozsądne ready nie wchodzą w rachubę . Stolik raczej przymurowany - większość myśli o final table . Otrzymuję Jh8h postanowiłem spróbować ukraść pulę - podbiłem jak Jack pisze . Na flopie trafiam środkową parę . Do leada prawdopodobnie się zrzucę , ale jest check ,  no to c-bet . Instant all-in znaczyło to dla mnie : “co prawda nic nie trafiłem , ale mogę i wylecisz z turnieju” czyli AcTc , Tc9c , Q T . Nawet przez sekundę nie myślałem , że mam do czynienia z jakimś dziwnym slowplayem top pary z całkiem przyzwoitym kickerem . Dodam , że c-bet nie jest stałym moim zagraniem ok. 70 % , więc jeśli bym też przeczekał flopa to rozumiem , że rozdanie nie miałoby swej historii bo betowałbym z 2 parami , a  koniec pewnie  byłby podobny ? Czy naprawdę zagrałem jak donk ?

Kategoria: PANEL, ROZDANIA

12 komentarzy

  1. tygrys tygrys dodał komentarz:

    Dzięki za wszystkie komentarze . Kluczowe w mojej decyzji w tym rozdaniu było przekonanie , że mam do czynienia z drawem u JD ( król za cholerę mi tu nie pasował ). Zrzucenie się do olka skomplikowałoby znacznie moją sytuację turniejową . Co do readów - kilka tygodni wcześniej z wczesnej pozycji podbiłem z AK , na flopie trafiłem króla - JD dokładał mi na wszystkich streetach , aż do mego podwojenia na river z KTs właśnie .
    Z enigmatycznie przedstawonej sytuacji poniżej : u mnie K,J i all-in od przeciwnika po flopie: Q,Q,K (tęcza ) - sprawdziłem oczywiście równie oczywiste karty oponenta czyli J,T . ( As na river nie był już tak oczywisty , ale wyskoczył ) . All-iny z drawami są od jakiegoś czasu modne i często się z nimi spotykam - nawet wśród b. uznanych graczy .

  2. Rado Rado dodał komentarz:

    Jeśli o mnie chodzi to na miejscu Jacka Danielsa spasowałbym karty preflop. Gdybym uważał, że będę w stanie umiejętnościami ograć rywala później mógłbym sprawdzić. Na pewno sprawdzam gdy przeciwnika uważam za słabego gracza, albo chcę sobie pogamblować. Obiektywnie jednak jest to mały błąd.

    Mimo wszystko cała reszta jest już rozegrana najlepiej jak można. Nie ma powodu lead betować takiego flopa, gdyż jest bardzo duża szansa że dojdzie tutaj do c-beta co też się stało. Kiedy JD odwinął się all-inem wypada pasować, gdyż bijemy tylko blef i draw. Mała szansa jak dla mnie, że to jest blef. Draw jest oczywiście możliwy i na pewno zostałby rozegrany w ten sam sposób, tylko że mniej prawdopodobny.

    Lubię grać tutaj c-bet z intencją foldu do all-ina. W razie posiadania np AJ sprawdzam gdyż dodatkowo bijemy mnóstwo waletów które pewnie zagrają w taki sam sposób. Z J8 nie bijemy żadnego. Można zagrać check behind na flopie, ale to gramy wtedy face-up. Jeśli nie c-betujemy takiego boardu to dobry przeciwnik domyśli się co mamy

  3. Puciek Puciek dodał komentarz:

    10,05k*

  4. Puciek Puciek dodał komentarz:

    Tell to jakas wiedza bazujaca na obserwacji “fizycznosci” gracza, read to wiedza na podstawie tego jak rozgrywal teraz/wczesniej. Darmowy tip.
    Ante 500 nic nie zmienia, zakladajac nawet twoj bardzo optymistyczny range (znaczy ze nie jestes beat) to masz pot equity 55% czyli mozesz dolozyc maksymalnie 50%20,1k = 11,05k czyli nadal robisz zly call, maly ale jednak.
    Ale jest to range nierealny bo j8 napewno nie jest tutaj dobre a jego reraise jest jaknajbardziej prawidlowy i bynajmniej nie jest overbetem.

    a rozdanie z KJ to sprawa na osobna analize i wymaga czegos wiecej niz informacji “podbijam za pol puli i dostaje olka”.

  5. konstruktywny krytyk konstruktywny krytyk dodał komentarz:

    donk=osioł, pozdrawiam :)

  6. tygrys tygrys dodał komentarz:

    @Puciek - dodaj ante 5×100 i wyjdziesz na to co ja ( w kwestii matematyki ). Co do terminologii jeżeli jeden z graczy robi “tell” to inny go “read” czyż nie tak? A z terminologią mam problemy owszem.
    Nie odpowiedziałeś na pytanie. I jeszcze jedno gdy przeczekam flop jestem mniej donk ?
    Co do range - nie brałem też pod uwagę seta i AA .Bijące mnie ręce wykluczyłem po overbecie właśnie ( co było błędem jak się okazało ). A czy ja nie mogłem reprezentować AK ?
    @sztukmistrz - stół był mi znany jedyny nowy to Jack właśnie od kilku rozdań ( może 6-7 , a i przed chwilą pokazałem AA - eliminacja szorta).
    @Bluff- uszy mam bardziej z osła niż z tygrysa , ale zaraz donk….

  7. Bluff Bluff dodał komentarz:

    Tłumaczenie złych zagrań jest bardziej kreatywne niż szukanie dowodów na istnienie Boga. Tutaj wyszedł donk w tygrysiej skórze ale najważniejsze że wygrałeś rozdanie.

  8. sztukmistrz sztukmistrz dodał komentarz:

    Epitet “zagrać jak donk” powinien być zarezerwowany dla absurdalnie złych zagrań tak na pocieszenie :) A zagranie zaczynając przede wszystkim od początku: z marginalną kartą z utg, na nieznanym stole odrazu wystawia świadectwo graczowi.
    Moim zdaniem dobry pokerzysta powinien unikac takich sytuacji jak ta, kiedy ma drugą parę ,jest postawiony pod ścianą i żadnych informacji co może mieć przeciwnik.

  9. Puciek Puciek dodał komentarz:

    Gratuluje znajomosci terminologi (to o czym mowisz to tell a nie read).
    Pot ma: na na flopie to 400+2400+2400=5000, na ktorym dostajesz checka, walisz za 3,5k (pot 8500, w stacku zostalo ci 11,1k) na co dostajesz allina i pot wynosi 8500+11100 = 19600 a do dolozenia masz 11,1k czyli ledwo 11,1k:19,6k. Dla mnie easy fold po tak zagranej rece, zabetowales dosc sporo zeby sie dowiedziec gdzie jestes i dostales odpowiedz ze w ciemnej dupie.

    Myslalem ze przemyslisz reke i nie bede musial ci tego uswiadamiac, ale zagrales jak donk co najlepiej udowodniles sam robiac ten wpis, a zwlaszcza we fragmencie “Nawet przez sekundę nie myślałem , że mam do czynienia z jakimś dziwnym slowplayem top pary z całkiem przyzwoitym kickerem”.

  10. tygrys tygrys dodał komentarz:

    Po pierwsze chciałbym tylko napomknąć , że ten artykulik nie powstał w zmowie z Rado przeciwko JD . Po przeczytaniu bloga Jacka i ujrzeniu tam mego rozdania chciałem posłuchać dyskusji o nim - to , że wyszedł on dzisiaj jest zbiegiem okoliczności . Przed chwilą przeczytałem dyskusję pod artykułem Śrubki i śpieszę z tym wyjaśnieniem .
    @Puciek pot/odds są 55 % ( 11 do puli 20 ) - jeżeli miałem 17 przed rozdaniem to podbicie i c-bet razem ok. 6 zostało więc 11 . Do obliczania szans (zwłaszcza przy all-inach) dodaję 10% na blef - prawo Harringtona . Przeczekanie top pary owszem brałbym pod uwagę przy normalnym RR - nie instant all-in.
    Jakie ready (prócz timingu) przychodzą Ci do głowy gdy nie widzisz przeciwnika ?
    Z tego samego turnieju : top 4 , na flopie Q,Q,K podbijam za pół puli z K,J dostaję olka , zrzuciłbyś to ? ( znaczny overbet mój stack delikatnie większy i 2-gi na stole ) .

  11. bolo bolo dodał komentarz:

    Bardzo dobrze zagrałeś,Jack Daniels nie mógł mieć żadnego reada bo nic nie mógł widzieć w tej sytuacji. Miał dużo szczęścia bo dokupił króla przed flopem. Taki raise allin to oznacza albo króla albo waleta albo draw do koloru albo blef. Tylko w jednej opcji przegrywasz

  12. Puciek Puciek dodał komentarz:

    “Siedzimy po obu stronach krupierki przez co , żadne rozsądne ready nie wchodzą w rachubę” a co ma to wspolnego z jakimikolwiek readami ?

    No i nawet na range ktory podales masz ledwo 55% (a bynajmniej nie mozna tutaj wykluczyc ze JD siedzi z top para) i dodajac ta opcje do rangu, masz ledwo 30% na wygranie reki.
    Policz sobie pod oddsy i sam sobie odpowiedz czy zagrales jak donk.

    Ps. przeczekanie top pary do agresora nie jest jakims dziwnym zagraniem.

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.